\
 

Moje hobby

Autor: zakupoholiczka Data: 2 Gru 2015 Kategoria: Zakupy |

naukaNietypowe hobby? Bardzo często można usłyszeć że ktoś takie ma. O mnie też niektórzy znajomi tak mówią, dlatego że uczę się języka fińskiego. O już widzę jak się śmiejecie. Tak wiem, taki śmieszny w wymowie, ale dla mnie niezwykle fascynujący. A powiem wam, jak ostatnio zażartowałam sobie z kolegi. Cóż, on cały czas mi dokucza więc ja też mogę. Poprosił o kilka słów po fińsku, chyba chciał zaimponować jakiejś dziewczynie. Uznałam, że to dobry moment na lekki odwet. Napisałam mu na kartce Sandwichelementit, uretaanielementti i julkisivukasetit. Oczywiście przekonywałam go, że są to słowa miłe stosowane na co dzień. Nie zapomnę kolegi po randce, wpadł do mnie, złapał za mój laptop i otworzył stronę http://fasmer.fi/. I zaczął się wypytywać czy się pomyliłam czy przypadkiem zażartowałam z niego. Miał rację. Na tej stronie możecie zobaczyć że słowa które mu podałam dotyczą….. budownictwa. Cóż nie pozostało mi nic innego ja, tylko przyznać się do żartu. Ale od razu mu powiedziałam że to odwet za żarty na mnie. Najpierw się obraził na kilka dni, ale potem przeprosiliśmy się i od tamtej pory skończyliśmy oboje z żartami.

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2017 Magia zakupów