\
 

Nie tylko ja!

Autor: zakupoholiczka Data: 29 Cze 2015 Kategoria: Zakupy |

garazNie tylko ja jestem zakupocholiczką! Nie tylko ja mam tak -że jak już się na coś uprę – to muszę to mieć. Okazuje się – że mój facet ma to samo:P Tyle że trochę w innych tematach…

Od dwóch miesięcy przewija nam się temat budowy garażu na posesji – żeby auto miało „swój domek” i żeby można tam było schować wszystkie graty, które nie muszą się przecież w domu walać… co prawda – z tym to się akurat zgadzam, że niekoniecznie wiertarki i inne narzędzia muszą być pod ręką w kuchni… a tak niestety to się często kończy… Ale budowa garażu to nie jest takie chop-siup – poza tym, trochę kasy pójdzie, a akurat teraz to wolałabym kupić jakiś fajny wyjazd w ciepłe kraje…

No ale się uparł i w końcu doprowadził sprawę do końca. Finansowo- muszę przyznać – nie wyszło tak źle. Kupiliśmy płyty warstwowe Warszawa ma wiele punktów z takimi materiałami budowlanymi – więc wydaliśmy stosunkowo mało kasy. Do tego – z montażem sam sobie poradził – więc nie była to droga sprawa… Trzeba było tylko ekipę do położenia dachu – bo wybraliśmy blachy trapezowe…  no ale na szczęście starczy też na wycieczkę:P

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2017 Magia zakupów